Błędy w sypialni, które mogą zniszczyć życie seksualne

Mało która para cieszy się satysfakcjonującym życiem seksualnym, szczególnie jeśli związek trwa już dłuższy czas. Uczucia nieco słabną, pojawia się rutyna i codzienne problemy, które ciężko jest przezwyciężyć. Wraz z wiekiem zmieniają się potrzeby kobiet i mężczyzn.

Wiele błędów w sypialni popełniamy sami – mogą one mieć wpływ nie tylko na jakość pożycia, ale również na wzajemne relacje z partnerem.

Rutyna w sypialni

Przysłowiowym gwoździem o trumny związku jest rutyna, która zadomowi się nie tylko w sypialni, ale również w życiu codziennym. Z czasem każdy seks wygląda tak samo, nie ma w nim żadnej spontaniczności, a raczej wyuczone ruchy podczas spełniania swojego obowiązku. Można odetchnąć z ulgą, kiedy zbliżenie się skończy.

Seks wcale nie musi tak wyglądać – wystarczy wprowadzić erotyczną bieliznę, dodatkowe gadżety czy zorganizować kolację przy świecach połączoną ze śniadaniem – trochę kreatywności nie zaszkodzi.

Potrzebnych jest nieco starań, by pożegnać nudę w sypialni i na nowo cieszyć się z życia seksualnego bez względu na wiek. Drobne eksperymenty to bardzo dobre rozwiązanie dla par, które przecież bardzo dobrze znają swoje ciała i mogą wspólnie porozmawiać na temat tego, jak zaspokoić swoje potrzeby. Obawa przed seksem po ciąży

Obawa przed seksem pojawia się na skutek zmian, które zachodzą u partnerów – może to być choroba, ale bardzo często unikanie sypialni powodują narodziny dziecka. Wiele kobiet odczuwa gwałtowny spadek libido w tym okresie. Dodatkowo pojawia się strach przed tym, co pomyśli sobie partner – w końcu ciało po ciąży się zmienia i nie wygląda już jak u nastolatki.

Seks przy zgaszonym świetle czy maksymalne unikanie bliskości nie jest rozsądnym wyjściem z sytuacji, a na pewno nie sprawdzi się na dłuższą metę. Kiedy kobieta czuje się nieatrakcyjna, mężczyzna nie może utwierdzać jej w tym przekonaniu swoim zachowaniem – powinien dbać o to, by zapewniać o swoich uczuciach i mówić partnerce, że jest piękna.

Warto znaleźć czas na spędzenie miłych chwil we dwoje, kiedy dziecko śpi lub jest pod opieką dziadków, by odbudować relację w związku. Czasem 1-2 godziny relaksu i czasu spędzonego we dwoje działa na związek kojąco. Kilka prostych gestów wystarczy, by dalej cieszyć się życiem, teraz już w trójkę.

Perfekcja w łóżku

Są osoby, których życie musi być perfekcyjne i dopracowane w każdym szczególe, również w sferze sypialni. Na dłuższą metę takie zachowanie zabija każdy związek – nie ma bowiem miejsca na spontaniczność czy pójście za głosem serca. W gruncie rzeczy każde zbliżenie jest wyjątkowo nudne.

Seks o określonej godzinie, wyznaczonej pozycji i z myślami bujającymi wokół wielu “ważniejszych” spraw – chyba nie ma nic gorszego. Warto chociaż na chwilę zostawić problemy, czy swój poukładany świat za drzwiami sypialni i dać się ponieść emocjom.

Dbanie wyłącznie o własne potrzeby

Kiedy do seksu podchodzi się z poczuciem rutyny, zwykle zaspokojenie potrzeb partnera ma znaczenie drugorzędne. Jest to problem, który może powodować frustrację i niechęć do kolejnych zbliżeń. Partnerzy muszą bowiem myśleć o sobie nawzajem, a nie tylko o swojej przyjemności. Wspólnie powinni dojść do porozumienia w zakresie doboru pozycji, miejsca zbliżenia czy dodatkowych gadżetów – seks nie może być rozkoszą tylko dla jednej strony.

W szczególności dotyczy to mężczyzn, którzy często od razu przechodzą do sedna sprawy, nie dbając o grę wstępną. Wielu z nich uważa się za specjalistów w sypialni, przez co nie pytają o potrzeby partnerki lub zakładają, że wszystko robią dobrze.

Komentarze

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.


*